NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2003/2004
Data: 2004-05-07
Rodzaj: 1 Liga
Kolejka: 27
Widzów: 400
Sędzia: Andrzej Kusak
Związek: Częstochowa
Uwagi: Stadion Olimpijski

 Polar - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Marcin Foltyn 
0
90
 
 Przemysław Boldt 
0
90
 
 Ireneusz Chrzanowski 
0
90
 
 Piotr Juraszek 
0
90
 
 Tomasz Romaniuk 
0
90
 
 Piotr Stawowy 
0
90
 
 Łukasz Augustyniak 
0
90
 
 Adrian Budka 
0
90
 
 Paweł Lis 
0
90
 
 Jacek Sorbian 
0
46
 
 Wojciech Ogórek 
46
90
 
 Tomasz Pawlak 
0
46
 
 Mateusz Piątkowski 
46
90
 
13 Piłkarzy
0
0
0
 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
56
 
 Artur Januszewski 
0
90
  
 Robert Kłos 
0
90
 
 Ireneusz Kowalski 
0
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Tomasz Salamoński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Sławomir Pach 
0
71
 
 Marcin Pietroń 
56
90
 
 Jernej Javornik 
71
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
63
    
 Zbigniew Murdza 
63
90
 
14 Piłkarzy
4
1
0

Opis meczu:

Obeszło się bez większych emocji. Spotkanie pomiędzy Polarem i Zagłębiem obejrzało niespełna trzystu widzów, z czego niemalże jedna trzecią stanowili kibice z Lubina. Uznawane za zdecydowanego faworyta tego spotkania Zagłębie nie zawiodło i po przeciętnym widowisku pewnie pokonało broniący się przed spadkiem Polar. Prawdziwą klasę pokazał Grzegorz Niciński, który w przeciągu niespełna piętnastu minut meczu trzy razu umieścił piłkę w bramce gospodarzy.

Piłkarze Zagłębia przez całe spotkanie byli drużyną zdecydowanie lepszą. Od pierwszych minut wyraźnie przeważali, spychając wrocławian pod własne pole karne. Gospodarze mieli poważne trudności z przedostaniem się na połowę przyjezdnych. Bardzo słabo grający piłkarze Polaru nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę nudzącego się niemiłosiernie Madaricia.

Pierwszy gol dla Zagłębia padł w 30 minucie. Bardzo przytomnie pod bramką Fołtyna zachował się Niciński, który wykorzystał niezdecydowanie obrońców niepotrafiących wybić piłki i z najbliższej odległości wpakował futbolówkę do siatki. Drugie trafienie "Nitka" zanotował tuż przed zakończeniem pierwszej części meczu. Powracający po pauzie za żółte kartki Ireneusz Kowalski wykonywał rzut wolny z narożnika pola karnego. Uczynił to tak niefortunnie, że piłka odbiła się od zawodników Polaru stojących w murze i wpadła pod nogi Nicińskiego, który stojąc w niewielkiej odległości od bramki silnym strzałem umieścił ją w siatce.

Trzecia bramka dla gości padła kilkadziesiąt sekund po gwizdku arbitra rozpoczynającym drugą odsłonę. Po wznowieniu gry przez Polar, lubinianie wyprowadzili szybki kontratak. Prawą stroną pociągnął Łobodziński, po czym będąc na wysokości pola karnego dograł do wbiegającego w szesnastkę Nicińskiego, a ten bez większych trudności strzelił swoją trzecią bramkę w tym meczu. Wynik meczu ustalił w 76 minucie Artur Januszewski, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego strzałem głową umieścił piłkę w siatce.

Po zdobyciu czwartej bramki lubinianie nieco odpuścili i nie atakowali już z taką zaciętością. Nie mniej wypracowali sobie jeszcze kilka dogodnych sytuacji, z których powinny paść bramki. Dwukrotnie przed szansą podwyższenia rezultatu stanął wprowadzony w drugiej połowie Murdza, jednak najskuteczniejszy strzelec Zagłębia mając przed sobą tylko bramkarza gospodarzy, nie potrafił skierować piłki do siatki.

Pomeczowa konferencja prasowa:

Marian Putyra: Przepraszam kibiców, że byli zmuszeni oglądać tak słaby występ mojej drużyny. Nie potrafię znaleźć jakiegokolwiek usprawiedliwienia dla ich postawy.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Galeria zdjęć z meczu:
 (1578)   (879)  
 (797)   (665)  
 (569)   (552)  
 (515)   (502)  
 (442)   (394)  


Wasze komentarze:
(7.05.2004) - kuki83 (80.51.250.98): No i znowu wygrali to mi sie podoba juz tylko 5 punktow straty do Pogoni i jeden mecz mniej rozegrany :) przy dobrym wietrze jeszcze mamy szanse wejscia z 1 miejsca do extraklasy!!! wielkie brava dla Nicinskiego za hattricka!!Zagłębie oby tak dalej !!! pozdro dla fanow ZAGŁĘBIA!!!!!
(7.05.2004) - tom (62.111.217.162): Wygrali w pięknym stylu.Zmiażdżyli Polar.Gratulacje dla "Nitki".Trzymać tak dalej!!!
(8.05.2004) - ikis (62.87.212.169): No no w końcu się roztrzelali:)
Właśnie marze że wrocław będzie miał derby w 3 lidze :))))
(8.05.2004) - Tomek (81.168.169.39): W tym jednym meczu nasi strzelili tyle bramek co w czterech ostatnich meczach. Moze teraz juz w kazdym bedziemy tyle strzelac...
(8.05.2004) - GrAbA (83.16.132.10): Miazga cycqw normalnie!!!!!!!!!!!12czerwca paprykarze dostaja baty w Lubienie i wchodzimy z 1 miejsca!!!!!!!!!viva ZAGLEBIE:D
(9.05.2004) - fredi (62.87.206.108): Dziękujemy za 3 pkt przywiezione z Wrocławia. Teraz czekamy na 3 pkt z Ostrowca Św.

Zagłębie Lubin
(11.05.2004) - jaro (62.87.219.179): teraz zaglebie same zzwyciestwa do konca rundy i 1 liga!!!
(12.05.2004) - pawel-ch1 (62.87.216.125): efektowne zwycieztwo cieszy ale panowie prosze zobaczyc z kim gralo zaglebie poczekajmy na dalszy rozwuj sytuacji z zespolami czuba tabeli teraz palzujemy a belchatow moze nam koleje 3 punty nadrzucic przewagi nad nami i recepta na wyprzedzenie belchatawa i wskoczenie na 2 miejsce premiowane awansem to juz dokonca miec same zwyciestwa i liczyc na potkniecie belchatowa a o pogoni zapomnijmy jej juz nikt nie dogoni
(15.05.2004) - xxx (217.96.203.162): Wy Zaglebie bez kupowania to byscie byli gdzies na 15 mies.
(15.05.2004) - Gazza (81.210.122.114): uuu co się stało Zagłebie kupiło mecz?!
(15.05.2004) - Natasia (217.30.129.166): Siemanko jestem kibicką zagłębia i nic mnie to nie obchodz że jestem dziewczyną!!!!!!!!!!!Pisze komęta ponieważ dowiedziałam sie, że zagłębie sprzedało mecz!!!!!!!!!!!!!Czy to prawda??????????

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A